Przedszkole Miejskie nr 15 w Kutnie

Tego się uczymy

Założenia dydaktyczno-wychowawcze na styczeń 2019 r.

Tematyka kompleksowa:

1. Stary Rok żegnamy, Nowy Rok witamy.
2. Wszędzie biało.
3. Zimowe zabawy.
4. Babcie i Dziadków bardzo kochamy, więc o ich święcie zawsze pamiętamy…  

Cele(dziecko):

• Zna nazwy miesięcy, stara się je wymieniać w kolejności
• Potrafi wypowiadać się prostymi zdaniami z zachowaniem poprawności
gramatycznej swojej wypowiedzi
• Układa przedmioty wg podanego rytmu
• Wyodrębnia głoski w nagłosie
• Naśladuje i powtarza proste rymowanki
• Stara się tworzyć pracę z wykorzystaniem rożnych technik
• poznaje różne środki stylistyczne, np. zdrobnienia, zgrubienia w celu podkreślenia i wyrażania słowem emocji, uczuć, przeżyć
• Liczy rożne przedmioty w zabawach kierowanych i swobodnych, w naturalnych sytuacjach
• uczy się właściwie rozplanować elementy na kartce
• wnioskuje na temat niebezpieczeństw wynikających z określonej pogody, np. wchodzenie na zamarznięty zbiornik wodny
• podejmuje próby opowiedzenia, co było później, co było wcześniej na podstawie oglądanych historyjek obrazkowych
• wykorzystuje do zabaw z dźwiękiem inne przedmioty z otoczenia
• Wdraża się do uważnego słuchania
• Posługuje się językiem angielskim na miarę własnych możliwości rozwojowych

Piosenka : ,Zimowa poleczka"

Zimową poleczkę na śniegu lub lodzie
Kochają bałwanki i tańczą ją co dzień
Zimową poleczkę na soplach gra wiatr
Bałwanki się cieszą – o tak, właśnie tak
Ref.: Ha, ha, ha, ha
Hi, hi, hi, hi
Śniegowe bałwanki
To my, właśnie my
Gdy w rękach miotełki, na głowach garnuszki
Z węgielków lśnią oczka i same mkną nóżki
Zimową poleczkę na soplach gra wiatr
Bałwanki się cieszą – o tak, właśnie tak!
Ref: Ha, ha, ha, ha…
Stanęły na chwilkę, by otrzeć pot z czoła,
Lecz skoczna muzyka do tańca nas woła,
Zimową poleczkę na soplach gra wiatr,
Bałwanki się cieszą – o tak, właśnie tak!

Wiersz do nauki: ,,Sopelki” H. Zdzitowiecka

Spłynęła z dachu kropelka,
kropelka wody niewielka.
Za pierwszą kroplą niedługo
już widać kropelkę drugą.
Za nimi z góry już leci
po dachu kropelka trzecia.
Dalszych kropelek nie zliczę:
płynie ich cały strumyczek.
A mróz z tych wszystkich kropelek
zrobił lodowy sopelek